Urodziny Hinaty
Następnego ranka Sakura wstała i poszła się umyć, potem
ubrała się i wyszła z pokoju. W tym czasie granatowo włosa właśnie wyszła z pod
prysznica i narzuciła na siebie luźną beżową bluzkę z napisem „rączki przy
sobie” i czarne rurki z zameczkami u dołu. Wyszła z pokoju wpadając na kogoś
- Gommenasai, ohayo Sakura – przywitała się Hinata
- ohayo – zeszły razem do kuchni zjeść śniadanie, później
poszły do sklepu zrobić zakupy na dzisiejszą imprezę.
Po powrocie rozpakowały zakupy i poszły spotkać się ze
znajomymi. Po 15 minutach już stały przed drzwiami pizzerii czekając na swoich
przyjaciół. Wreszcie wszyscy weszli i złożyli zamówienie. Teraz jedli zawzięcie
rozmawiając.
- Będzie ktoś oprócz nas na imprezie ? – zapytała Ino
- nie w końcu to moje urodziny a nie impreza Sasoriego
- to dobrze bo nie chce imprezować z bratem – rzekł szczęśliwy
Sasuke
- a ja z moją wnerwiającą siostrą – powiedział Naruto
Przez najbliższe 2 godziny siedzieli w pizzerii, następnie
udali się do domu Haruno. Sasuke przyjechał motorem i zaparkował w tym samym
miejscu co zawsze, różowo włosa widząc motocykl na którym przyjechał
zdenerwowała się i gdy tylko wszedł do domu wpadła na pomysł, aby go zawiązać w
kłódki. Kluczyki od nich przyczepiła do telefonu. Poszła się bawić. Wszyscy się
świetnie bawili, a czarnooki i blondyn postanowili się pościgać, więc wyszli na
dwór. Sasuke widząc swój motor zakuty w kłódki przypomniał sobie kluczyki przy
telefonie zielonookiej i oda razu wrócił na imprezę, odszukał wzrokiem różowo
włosom i podszedł do niej.
- jak się bawisz? – zapytał ją przytulając ją od tyłu
- dobrze a ty ?
- ja też – niezauważalnie wysunął telefon z jej kieszeni
- to fajnie
- idę do toalety, zaraz wrócę
- dobrze
Poszedł i pootwierał kłódki, telefon położył na parapecie i
z przyjacielem pojechali się pościgać.
Nie było go już długo więc postanowiła zobaczyć gdzie jest.
Zaglądnęła do łazienki, ale była pusta. Chciała do niego zadzwonić i dopiero teraz
zorientowała się, że nie ma telefonu, więc wybiegła przed dom, ale nie stał tam
już motocykl, na parapecie zauważyła swój smart fon. Wkurzona zadzwoniła do
niego ale nie odbierał.
Widział kto dzwoni, nie odebrał bo wiedział że jest zła,
patrząc na ekran zdezorientował się i wpadł w poślizg, Naruto widząc to od razu
podbiegł do leżącego na ziemi
przyjaciela
- Sasuke wszystko w porządku ? Sasuke ocknij się! O kurde
szybko zadzwonię do Sakury. – wykręcił numer – był wypadek i Sasuke leży
nieprzytomny jesteśmy dwie przecznice od was pomożesz ?
- co? Już biegnę, mówiłam żeby nie jeździł co za matoł
- co się stało ? – podeszła do niej Hinata ze szklanką soku
- Sasuke i Naruto mieli wypadek ……
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz